Jaką osobowością finansową jesteś?

Jaką osobowością finansową jesteś?

Witaj Droga Mamo i moja Czytelniczko! 🙂 Minął właśnie październik, czyli w świadomości Polaków miesiąc oszczędzania. Czy dla Ciebie to także był czas odkładania? Czy takie hasła Cię w ogóle mobilizują do budowania funduszy “na potem”? A może nie trzeba Cię mobilizować, bo naturalnie Ci to przychodzi. Lub jest dokładnie na odwrót – wolisz się cieszyć życiem, a oszczędzanie kojarzy Ci się z udręką, wyrzeczeniami, umartwianiem się?

Jaką osobowością finansową jesteś?

Dziś zapraszam Was do rozważań na jeden z moich ulubionych tematów – czyli psychologii w finansach. Bo już jakiś czas temu ludzie zauważyli, że pieniędzy nie da oddzielić się od osobistego podejścia człowieka o nich. Że ludzie, choć mogą np oszczędzać, bo mają nadwyżki wcale tego nie robią. Bo nie chcą. Ba, niektórzy wcale nie chcą mieć pieniędzy, bo są brudne, wywołują chciwość i są w ogóle podstawą całego zła. I to co myślisz o pieniądzach, co w stosunku do nich czujesz, w jakiej relacji jesteś z nimi, to naprawdę jest istotne. Bo może determinować, jak pieniędzy używasz (bądź nie ) w realizacji swoich celów, planów, potrzeb. Albo może ograniczasz się tylko do jednej roli pieniędzy. Co sprawia, że Twoja własna polityka finansowa jest nieharmonijna.

Dlatego mam dla Ciebie test i przegląd osobowości finansowych.

Test na osobowość finansową opracowała Olivia Mellan (jeśli czytasz mnie od jakiegoś czasu, to wspominałam o niej przy okazji moich zaplanowanych lektur). To psycholog i terapeuta, która zauważyła jak podejście do pieniędzy wpływa na jakość życia. Szczególnie jeśli pieniądze nie są wykorzystywane harmonijnie do wszystkich swoich możliwości.

Ten test znajdziesz po angielsku tutaj. Ale nawet jeśli nie możesz go wykonać, to może opis osobowość przybliży Ci/ pomoże Ci odnaleźć swoją postawę. Poza tym ten test to taka bardziej zabawa, która bardziej ma skłonić do refleksji i przyjrzenia się naszej postawie wobec pieniędzy.

Typy osobowości finansowych

Amasser/Materialista

Czym się charakteryzuje Amasser/Materialista?
Tym, że ma kasę, lubi ją strasznie, lubi ją gromadzić i pomnażać. Jest bardzo skoncentrowany na tym, by mieć pieniądze, by móc je wydawać , oszczędzać i inwestować. Bez pieniędzy i tych możliwości czuje się właściwie pusty i bez życia. Ta osobowość bardzo silnie wiąże posiadanie pieniędzy z władzą, prestiżem, poczuciem własnej wartości. Gdy Materialista podejmuje inwestycje, to mają być one zyskowne, dające wysoki procent i to jak najszybciej. Podejmowanie decyzji finansowych to coś co go cieszy i właściwie ciężko mi oddać kontrolę nad sprawami finansowymi komuś innemu.

Avoider/Ignorant

Ignorant ignoruje pieniądze i sprawy finansowe. Nie ma ochoty prowadzić zapisków, spisywania wydatków, przeglądać wyciągów. Budżet? Dajcie spokój. To nie dla niego. Wszelkie opłaty, rozliczenia reguluje w ostatniej chwili. Skąd się wezmą pieniądze na zapłatę rachunków, ile pieniędzy w ogóle posiada, ile wydaje – nie wie i może nawet nie chce wiedzieć. Inwestycje- nawet jeśli miałby co inwestować – wydają mu się strasznym zamieszaniem i kojarzą raczej z trudem. Generalnie Ignorant unika zajmowania się pieniędzmi. Tylko dlaczego? Może to wynikać z poczucia niekompetencji lub poczucie przeciążenia. Że sprawy finansowe są zbyt trudne do ogarnięcia i zrozumienia.

Hoarder/Ciułacz

Ciułacz lubi oszczędzać. I to jest główny cel, jaki ma w związku finansami. Im więcej odłożone, tym lepiej. Ciułacz prowadzi budżet, wyznacza cele finansowe. To, co mu sprawia duże trudności, to wydawanie. W szczególności na „zbytki”, na coś co uważa za niepotrzebny, luksusowy wydatek. Przy czy okazać się może, że te zbyteczne rzeczy, to całkiem spora kategoria. Nawet jak ubrania czy praktyczne prezenty. Ciułasz ma wielkie trudności z finansowaniem nie tylko swoich przyjemności, ale także na spraw innych. Gdy Ciułacz rozważa inwestowanie; to na pewno ma to związek z zabezpieczeniem, szczególnie życiem na emeryturze. Niektórzy ciułacze są tak radykalni w utrzymywaniu oszczędności, że aż nie chcą się z nimi rozstawać, oddając je do banku. Nie mówiąc o graniu na giełdzie, funduszach.

Money Monk /Asceta

Dla Ascety pieniądze są brudne. Złe. Deprawują. Wywołują chciwość i wszystkie niegodziwości świata. Dlatego on ich nie chce. No może trochę kasy to jeszcze ok, bo przecież jakieś zakupy trzeba zrobić. Ale więcej pieniędzy ponad potrzeby- o nie. Więc chętnie te nadwyżki odda. Rozda potrzebującym. Bo jeśli będzie mieć więcej pieniędzy, to one go zmienią. Dlatego wygrana w lotto, bogaty spadek, a może nawet podwyżka, oferta lepiej płatnej pracy może go raczej przyprawiać o drżenie serca, niepokój, panikę niż być powodem do zadowolenia. Zajmowanie się inwestycjami to także nie dla niego. Chyba że wiąże się on z inwestowaniem w firmy społecznie odpowiedzialne, takie które zmieniają świat na lepsze.

Spender/ Hedonista

Ten typ osobowości finansowej lubi pieniądze, podobnie jak Materialista. Tyle, że jemu pieniądze służą do wydawania na przyjemności. A zakupy to wręcz uwielbia 🙂 Hedonista potrafi być hojny w stosunku do siebie, ale też i innych. Natomiast gorzej już idzie mu z oszczędzaniem i ustalaniem priorytetów oraz celów finansowych. Słowo „budżet” kojarzy im się raczej z ograniczeniem niż pomocą.

I jaki typ Co najbardziej pasuje?

Może być tak że bardziej przejawiasz cechy jednej z osobowości i niewiele z innych. Albo trochę i tej i tej. No ludzie w końcu są różni i ciężko tak ich poszufladkować

Jaki typ jest najlepszy?

Tak naprawdę te typy osobowość pokazują bardziej na jakich postawach, tendencjach związanych z rolą pieniądza daną osobą się skupia.
Czy jest to bardziej wydawanie, oszczędzanie? A może wolisz pieniędzmi pomagać? Lub skupiasz się głównie na pomnażaniu pieniędzy?

I każda z tych osobowość ma coś w sobie pozytywnego. Bo Asceta dostrzega nierówności społeczne i pieniądze wykorzystuje do pomagania. Hedonista potrafi cieszyć się życiem, a Ciułasz dba o swoją przyszłość i zabezpieczenie na starość. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy dana osoba używa pieniędzy tylko do jednego celu, nie korzystając z pozostałych funkcji. Bo to może sprawiać, że finansowo nie żyje w harmonii. A “money harmony” oznacza dla mnie, że pieniądze wspierają Twoje życie. Że korzystasz z niego w pełni, w najlepszy dla Ciebie sposób.

Źródło zdjęcia:Pixabay

Mała rada na koniec

Jeśli już wiesz, kim jesteś w sprawach finansowych, to zastanów się, jakiej cechy innej osobowości finansowej Ci brakuje do osiągnięcia harmonii finansowej? Czy bardziej wydajesz, a nie oszczędzasz? A może jest zupełnie odwrotnie?

W każdym bądź razie zastanów się jaką umiejętność finansową mogłabyś rozwijać? Co powiesz na to, by od czasu do czasu zachować się zupełnie inaczej? Wyjść spoza swojej sfery komfortu finansowego. Oczywiście małymi krokami i bez poczucia zmuszania się. Raczej jako czegoś, co jest sprawdzaniem, uczeniem się, doświadczaniem nowego. Po to, by właśnie iść w kierunku pełnego korzystania z możliwości, jakie dają pieniądze.

A jeśli podobał Ci się ten artykuł, nie zachowuj tego tylko dla Siebie! Podziel się! Niech inni też mają szansę dowiedzieć się czegoś ciekawego 🙂

Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://www.dzieci-i-pieniadze.com/jaka-osobowoscia-finansowa-jestes/
YouTube
Linkedln
INSTAGRAM

5 Comments

  1. Ula z prostoofinansach

    Październik jako miesiąc oszczędności kojarzy mi się źle… ze wspomnieniami z komunistycznych czasów mojej młodości…. Na oszczędzanie dobry jest każdy miesiąc 🙂
    Nasz stosunek do pieniędzy ma na nas i na nasze postępowanie z gotówką ogromne znaczenie. Powiem szczerze, ze mam problem ze zidentyfikowaniem swojej osobowości 🙂 Muszę chyba więcej na ten temat poczytać. Zacznę od jednego z Twoich tekstów, o myśleniu o pieniądzach. Zaintrygowałaś mnie, muszę się odnaleźć 🙂

    Reply
    1. Ania Czereszewska (Post author)

      Zapraszam! A może po prostu masz zrównoważane podejście, dlatego nie odnajdujesz się w tych typach?

      Reply
  2. Hamak Life

    Bardzo ciekawy artykuł. Zrobiłam test, wynik mnie specjalnie nie zaskoczył, ale fajnie byłoby poczytać, jak psychologicznie balansować „naloty” różnych osobowości, bo tak naprawdę żadna z nich nie jest zdrowa. Zabrakło mi więc opcji: zrównoważony 😉 Bardzo chętnie bym poczytała cd, o tym jak te strategie harmonijnie przebudowywać.

    Reply
    1. Ania Czereszewska (Post author)

      Zdecydowanie się z Tobą zgadzam! Żadna z tych osobowości nie prowadzi do życia w harmonii. A o artykule pomyślę -dzięki za podrzucenie tematu

      Reply
  3. Jola

    No i wyszło to, czego się spodziewałam (czyli test dobry), jestem ciułaczem. Od pewnego czasu rozplanowuje sobie budżet dzieląc dochody na 3 część: 10% na pomoc innym, czyli działalność charytatywną, 10-20% na inwestycje (także w siebie, czyli ubrania, kosmetyki, kursy i inne luksusy), a reszta na tzw. życie. To niesamowite, jak można zaoszczędzić z takich 10% sum. To mój sposób, żeby nie zostać zgorzkniałym skąpcem 😉 Ale wydawanie to ciągle dla mnie duuży problem.

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *