7 powodów, dla których warto rozmawiać z dziećmi o pieniądzach

Witam Was po raz kolejny. Znacie już plan nauki dziecka radzenia sobie z finansami. Teraz parę słów o tym, właściwie dlaczego warto to robić. Powody te są totalnie subiektywne. Ujmują zagadnienia osobiście dla mnie istotne. Do tej listy na pewno można dopisać jeszcze nowe podpunkty. No, ale żeby nie było tak długo jak poprzednim razem 🙂 , ograniczę się tylko do tych kilku przyczyn.

#1 Pieniądze szczęścia nie dają, ale pozwalają na realizację potrzeb,celów i marzeń.

Bo przede wszystkim pieniądze są potrzebne do codziennego życia. Choć istnieją ludzie, którzy potrafią funkcjonować bez nich, to większość osób nie wyobraża sobie bez nich życia. I nic w tym dziwnego. Od kupowania żywności do szkoleń samorozwijających -w większości przypadków nie uzyskasz tego bez zapłaty za nie. Gdy jest ich wystarczająca ilość środków finansowych,to żyje się łatwiej. Łatwiej zdobyć środki,potrzebne narzędzia, gdy ma się odpowiednie fundusze na koncie. A zepsuta pralka czy samochód nie będą stanowić problemu i stresu, gdy ma się zabezpieczenie na takie awaryjne sytuacje.

#2 Sprawne gospodarowanie pieniędzmi to życie bez długów – kłopotów.

Z danych BIG Info Monitor wynika, że aż 2,38 mln Polaków nie spłaca swoich pożyczek. Większość z nich, bo ok. 67 % jest zadłużona na kwoty poniżej 5000 złotych. Wydaje się mało? Może tak. Ale nawet i złotówka może stanowić problem, gdy jej nie ma. A co dopiero 5000. Do tego trzeba naliczyć koszty odsetek i koszt dodatkowej pracy,jaką trzeba wykonać,aby te brakujące środki znaleźć. Lub ograniczeń, jakie trzeba na siebie nałożyć, mieć z czego spłacić dług. No, ale przecież można nie dopuścić do takiej sytuacji. Tylko trzeba wiedzieć jak. Na szczęście nie jest to wiedza tajemna i Twoje dziecko i Ty również wkrótce ją posiądziecie 🙂

#3 Zadbanie o własną emeryturę

Emerytury to wynalazek niemiecki. A dokładnie pomysł kanclerze Bismarcka z XIX wieku. Gwarantował on państwowe zabezpieczenie w postaci stałych pieniędzy bez konieczności pracy dla osób po 65 roku życia. Pomysł na tamte czasy rewolucyjny. I niedrogi. Przyjmuje się, że w Europie w roku 1900 ludzie dożywali 48 lat (za Wikipedia).Czyli tak naprawdę tylko nieliczni byli w ogóle w stanie dożyć przejścia na emeryturę. Tak więc państwo mogło deklarować taką pomoc obywatelom,bo nie obciążała ona zbytnio budżetu. Teraz natomiast bardzo wiele się pozmieniało. Wydłużyła się długość życia – dla Europy na rok 2000 było to 82,7 roku. A system emerytalny prawie pozostaje bez zmian. Tyle, że w obecnej sytuacji jest on niewydolny i nie spełnia już swojej funkcji. To znaczy państwo nie zabezpieczy Twoich potrzeb po zaprzestaniu pracy. Kto to ma zrobić? Ty. I do tego przygotuj też swoje Dziecko. Bo im więcej będzie miało na to czasu, tym większe fundusze zgromadzi na “złotą jesień życia”.

#4 Oszczędzanie wymaga samokontroli, panowania nad emocjami.

Ta cecha przydaje się nie tylko przy oszczędzaniu, ale i przy realizacji celów, dbaniu o własne zdrowie, tworzeniu związków z innymi ludźmi. Bo w każdej tej sytuacji ma znaczenie, czy umiemy poczekać. Wytrzymać niecierpliwość i frustrację. Dlatego ucząc dzieci oszczędzania, uświadamiając znaczenie czekania na przyjemną nagrodę, pozwalasz im nie tylko rozwijanie zdolności finansowych. Dajesz podstawy do tego, by w życiu dorosłym lepiej radziły sobie z jego wyzwaniami.

#5 Sprawne gospodarowanie pieniędzmi pozwoli przestać martwić się o nie i o sprawy bytowe.

To, do czego będę namawiać na blogu, to dążenie do stabilizacji finansowej. Czyli takiego stanu, w którym, choć nie wkłada się w to wielkiego wysiłku, to pieniądze się ma. I wszystkie potrzeby zabezpieczone. I jest się przygotowanym na sytuacje awaryjne. Ba, nawet, że jak się straci stałe źródło dochodów, to nie będzie to problemem. Bo się będzie na to przygotowanym. W takiej sytuacji pieniądze nie są już kłopot. I nie trzeba się nimi martwić i myśleć o nich za bardzo. Wtedy za to można skupić się na czymś innym 🙂 Na rozwoju siebie, relacji z innymi, życiu pełnym szczęścia i zadowolenia. I w to wkładać pozyskaną energię.

#6 Pieniądze to narzędzia, można nimi czynić wiele zła, ale i dobra

Chciwość ludzi z pewnością wyrządziła wiele zła. Dla chęci wzbogacenia niektórzy potrafili się posunąć za daleko. Ale czyja to wina? Tylko tego, kto pieniędzmi dysponuje! Środki finansowe same z siebie nie myślą i nic złego nie potrafią zrobić. Tak samo jak nóż, ogień itp. To tylko narzędzia. A ty decydujesz, jak ich będziesz używać. Więc czemu nie wspomóc nimi tych, którzy takiej pomocy potrzebują? Dzielenie – oprócz wdzięczności obdarowanego – ma też jeszcze jedną fajną cechę. Pozwoli i Tobie na lepsze samopoczucie, satysfakcję z dobrego uczynku. Patrzenie też z uwagą na potrzeby innych, nie tylko na swoje własne, pozwala na osobisty rozwój. Więc tak naprawdę, dbając o innych, dbasz o samego siebie :).

#7 By być spokojnym, że dziecko w dorosłym życiu będzie umiało zapracować i utrzymać siebie oraz swoją przyszłą rodzinę.

To jest wyposażenie, które chcę dać moim dzieciom. Bo nikt inny im tego nie da. W szkole nie uczą podejścia do finansów, choć byłyby to pewnie najbardziej potrzebne zajęcia. Więc sama się postaram dostarczyć odpowiednią wiedzę. Narzędzia, by w dorosłym życiu radziły sobie same, najlepiej jak potrafią. By wiedziały, do czego pieniądze mogą się przydać, a czego za nie nie kupi. Nawet jak w pewnym wieku dziecko przestanie Cię słuchać, to mimo wszystko zostanie w nim przykład Twojej osoby. Która o finansach myśli poważnie i wie, jak ich używać.

To taki przegląd powodów, które mnie samą skłoniły do zajęcia się edukacją finansową moich dzieci. A jakie są Twoje motywy? Uważasz, że warto z dziećmi rozmawiać o pieniądzach?

Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/en/piggy-bank-savings-coins-cash-760993/
A jeśli podobał Ci się ten artykuł, nie zachowuj tego tylko dla Siebie! Podziel się!

Facebook
Facebook
YouTube
Linkedln
INSTAGRAM

2 Comments

  1. Bookendorfina Izabela Pycio

    Zgadzam się z tym, że z dziećmi trzeba rozmawiać o pieniądzach, przygotować do szans i zagrożeń jakie niosą one ze sobą, im wcześniej dzieciaki zrozumieją pewne rzeczy tym łatwiej będzie im w dorosłym życiu podejmować finansowe decyzje. 🙂

    Reply
    1. Ania Czereszewska (Post author)

      Dokładnie!

      Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *